Healthy Lifestyle Odżywianie Suplementacja

Zaburzenia endokrynne, a praca na zmiany

Nie każdy z nas ma to szczęście, że może pracować od 8-16, wracać do domu w regularnych porach i trenować wtedy, kiedy chcemy i kiedy mamy na to ochotę. Ogromnym problemem jest bowiem praca zmianowa stanowiąca bardzo niekorzystne rozwiązanie i dla zwykłego człowieka i dla kulturysty i dla amatora sportowca. Co więc robi z naszym organizmem praca zmianowa?

Organizm zachowuje tak zwane naturalne cykle dobowe. Jeżeli pracujemy w nocy automatycznie rozregulowujemy nasz organizm, który prowadzi do tworzących ogromne problemy zmian hormonalnych. Jak wynika z badań odsypianie w dzień tak naprawdę nie rozwiązuje w żaden sposób problemu, gdyż mimo przespanych w ciągu doby nocy, organizm nie funkcjonuje według tych naturalnych cyklów.

Skutki pracy na zmiany dla organizmu

Wszystkie osoby pracujące na zmiany nie są w stanie trenować tak, jak osoby śpiące regularnie w określonych godzinach nocnych. Nawet przy przespaniu odpowiedniej ilości godzin organizm jest tak rozregulowany, że trening nie jest na tyle efektywny, niż gdyby to miało miejsce u człowieka śpiącego w nocy. Praca w nocy zakłóca rytm biologiczny prowadząc do powstawania szeregu konsekwencji zwrotowych. Jakie więc są skutki tego typu pracy?

  • Nadwaga i otyłość, insulinooporność, cukrzyca - u osób pracujących na zmiany zdecydowanie częściej pojawia się nadwaga mimo na przykład tego, że takie osoby w nocy wykonują pracę fizyczną. Oczywiście nie każdy pracujący na zmiany musi mieć nadwagę. Duże znaczenie ma wiek. Im osoba jest starsza tym problem jest większy stąd też w większości osób po 40 roku życia, którzy pracują na zmiany możemy zauważyć pokaźnych rozmiarów brzuszek. Skąd to wszystko wynika? Rano mamy najwięcej testosteronu i wtedy też powstaje najwięcej kortyzolu. W ten sposób bilans równy jest zeru. Podobnie jest z odpornością insulinową, najmniejsza jest ona rano, największa wieczorem, a stężenie hormonu wzrostu największy poziom wykazuje popołudniu stąd bilans również wychodzi na zero.
  • Dyslipidemia - nieprawidłowe stężenie lipidów związane z zaburzeniami gospodarki lipidowej. Taki stan prowadzić może do chorób sercowo-naczyniowych, choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu.
  • Zespół metaboliczny - są to zaburzenia powiązanych ze sobą wielu elementów, których skutkiem jest zachorowalność na miażdżycę i na cukrzycę typu 2. Wiąże się to przede wszystkim ze zmniejszoną wrażliwością tkanek organizmu na działanie własnej insuliny.
  • Zaburzenia w ilości zjadanego pokarmu – poprzez nieregularnie jedzone posiłki w różnych porach, osoba taka nie ma kontroli nad zjadanym pożywieniem. Raz je w nocy, innym razem wcześnie rano, późnym wieczorem. Raz zjada zaledwie 2 posiłki, innym razem musi nadrobić to jedząc co dwie godziny.

Zaburzenia gospodarki hormonalnej

Największym problemem, który powoduje występowanie różnego rodzaju skutków takiego stanu rzeczy są zaburzenia gospodarki hormonalnej. Aby określić endogenny rytm okołodobowy konieczne jest mieszenie poziomu kortyzolu, a więc hormonu wytwarzanego przez nadnercza, które to odpowiadają za funkcje przeciwzapalne i metaboliczne, a także za odpowiedź immunosupresyjną. Zarówno zbyt duży, jak również i za niski poziom kortyzolu jest niezwykle niebezpieczny. Może doprowadzić do katabolizmu, cukrzycy, do zaburzeń psychiatrycznych. Przyczynić może się do występowania osteoporozy, miopatii, niszczeniu wzroku, do zaburzeń metabolicznych. Niewłaściwy poziom kortyzolu powoduje także zaburzenia snu, osłabienie libido i erekcji. Wpływa na działanie tarczycy, błony śluzowej żołądka, zwiększa ryzyko zachorowania na choroby sercowo - naczyniowe i na zwiększone odkładanie się tkanki tłuszczowej. Jeden hormon, a ma tak ogromne znaczenie dla całego organizmu człowieka.

Kortyzol wydzielany jest przez nadnercza, a to z kolei związane jest z kaskadą hormonalną w jądrze przykomorowym. To właśnie ta struktura kontroluje wydzielanie hormonów, w tym również i gruczołu przysadki przedniej lub przysadki mózgowej. Jak więc to wszystko działa? Podwzgórze wydziela takie czynniki, które dalej uwalniane są do krwiobiegu. To powoduje pobudzanie przysadki mózgowej do wydzielania hormonów. Uwolniony ACTH- hormon adrenokortykotropowy pobudza nadnercza do wydzielania kortyzolu - HPA. Pracując na zmiany, stresując się tym i mając problemy ze snem powodujemy stymulację osi HPA. W przypadku osób, które pracują ,,normalnie” i śpią w nocy poziom kortyzolu najwyższy jest około 20-30 minut po przebudzeniu. W przypadku osób pracujących na zmiany tego nie ma. Pojawiają się zaburzenia stężenia kortyzolu. U osób pracujących regularnie pojawia się w związku z najwyższym stężeniem hormonu kortyzolowi odpowiedź na przebudzenie. U osób zmianowych w tym zakresie występują zaburzenia.

Pracując od bardzo wczesnych godzin rannych, pracując popołudniami, na nockach, śpiąc nieregularnie działamy na cały nasz organizm. Problemem jest stężenie kortyzolu, które przyczynia się z kolei do pojawienia się wielu problemów zdrowotnych, które są bardzo niebezpieczne dla każdego człowieka. W przypadku osób ćwiczących w sposób szczególny wpływ tego kortyzolu ma duże znaczenie do osiąganych wyników. Sen, regularny sen to rzecz nadrzędna. Pracując na zmiany działamy niestety szkodliwie na cały nasz organizm. I co z tym wszystkim zrobić? Jeśli mamy możliwość na pewno warto zastanowić się nad zmianą pracy.

O autorze

Sylwia Lelonek

Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką. W wolnym czasie trenuje i podróżuje. Wiedzę czepie ze szkoleń, książek, najnowszych badań i merytorycznych dyskusji.

› Zobacz wszystkie artykuły

3 komentarze

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad