Blogi Treningowe Ciekawostki treningowe Trening

Skolioza – trenować czy nie?

Niezwykle popularnym pytaniem pojawiającym się wśród społeczności osób trenujących siłowo są ograniczenia związane z występowaniem skoliozy. Jest to związane z ogromną popularnością tej patologii budowy kręgosłupa. Ze względu na złożoność problemu, ciężko postawić jednoznaczną odpowiedź na pytanie „jak trenować ze skoliozą”, przez co wiele odpowiedzi na to pytanie jest błędnych, często stwarzając ryzyko uszkodzenia zdrowia pytającego. W tym artykule postaramy się rozwinąć kwestię skoliozy i przedstawić możliwości treningowe w zależności od stopnia zaawansowania tej dysfunkcji.

Czym jest skolioza?

Większość osób pytanych o skoliozę odpowiada bez zastanowienia, że jest to skrzywienie boczne kręgosłupa. Nie jest to prawdą. Skolioza to patologia kręgosłupa obejmująca trzy płaszczyzny - strzałkową, poprzeczną oraz czołową. Boczne wygięcie kręgosłupa to zaburzenie tylko w ostatniej z wymienionych płaszczyzn ciała. Spojrzenie w prawidłowy sposób na definicję skoliozy pozwala zrozumieć, dlaczego jest to dysfunkcja tak trudna w leczeniu i rehabilitacji.

Jednak pomimo względnie skomplikowanej mechaniki skoliozy, w większości wypadków nie jest to zaburzenie powodujące istotne konsekwencje zdrowotne. Minimalne odchylenia od prawidłowej osi kręgosłupa występują u ok. połowy społeczeństwa, a mimo to co drugi z nas nie narzeka na problemy ze strony kręgosłupa związane ze zmianami skoliotycznymi. Wynika to ze znacznych możliwości kompensacyjnych organizmu, powodujących, że drobne zmiany w budowie osi ciała nie wpływają zauważalnie na jego funkcje. Jakkolwiek, nie oznacza to, że problem można ignorować, a pytanie jak trenować w przypadku odchyleń od fizjologicznego ułożenia kręgów jest jak najbardziej zasadne ze względów profilaktycznych.

Jak kwalifikować skoliozę?

We wstępnym diagnozowaniu skoliozy popularnie wykonuje się test Adamsa. Choć nie jest on wyjątkowo szczegółowy, jest niezwykle prosty w wykonaniu i pozwala stwierdzić potrzebę dalszej diagnostyki kręgosłupa z pomocą dowolnej osoby bez wykształcenia medycznego. Polega on na ocenie skłonu w przód z wyprostowanymi kolanami. Osoba badająca obserwuje w trakcie testu od tyłu badanego (bez koszulki), szukając garbu żebrowego lub wału lędźwiowego. W prostszy sposób, można ująć to jako szukanie asymetrii w obrębie mięśni leżących minimalnie bocznie od kręgosłupa. Wskazują one na zaburzenia strukturalne w tym obszarze i wskazują potrzebę dalszej, szczegółowej diagnostyki, celem oceny natężenia zmian.

W celu bardziej szczegółowej diagnostyki stosuje się tzw. metodę Cobba, polegającą na wykreśleniu prostych wzdłuż dalszych brzegów krańcowych kręgów skrzywienia i wyznaczeniu kąta pomiędzy prostopadłymi do nich prostymi. Kąt Cobba wyznacza się na bazie radiogramu.

Na podstawie wartości kątu obliczonego metodą Cobba określa się stopień zaawansowania skoliozy 4-stopniowej skali Grucy. Na jej podstawie najłatwiej jest odnieść zaawansowanie dysfunkcji do możliwości funkcjonalnych kręgosłupa, jak i całego ciała. Wygląda ona następująco:

I stopień – do 30°

II stopień – od 30 do 60°

III stopień – od 60 do 90°

IV stopień – powyżej 90°

Trening w skoliozie

Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy poczynić przy przypuszczeniu występowania w naszym organizmie skoliozy, jest dokładna diagnostyka lekarska. Pozwoli ona na zdiagnozowanie oraz ewentualne leczenie schorzenia. W przypadku mniej zaawansowanych zmian da nam z kolei obraz, jak powinniśmy pracować z kręgosłupem.

Tu należy dodać, że artykuł ma jedynie charakter orientacyjny, a ostateczną decyzję w kwestii ćwiczeń w skoliozie powinno podejmować się po konsultacji lekarskiej oraz we współpracy z fizjoterapeutą, który uwzględni indywidualne potrzeby.

W I stopniu skoliozy wg Grucy zasadniczo możemy pozwolić sobie na prawie wszystko. Wskazuje się, że do kąta ok. 20° wg Cobba nie ma większej potrzeby modyfikacji treningu w przypadku braku występowania objawów bólowych. Jakkolwiek, im większa zmiana, tym większy nacisk powinniśmy kłaść na stabilizację centralną oraz pracę mięśniami głębokimi tułowia. Zmiany strukturalne w obrębie kręgosłupa mogą powodować destabilizację jego pracy, zwiększając podatność na urazy.

Przy zauważalnej skoliozie (15-30°) do treningu warto wdrożyć elementy profilaktyczne, zapobiegające dalszemu pogłębianiu się patologii mechanicznej kręgosłupa. Ogólnym schematem działania w takiej sytuacji będzie rozluźnianie mięśni po stronie wgłębienia oraz wzmacnianie ich po stronie wypukłej, wyrównując dysbalans mięśniowy. Nie należy jednak kłaść na ten aspekt treningu zbyt dużego nacisku, praca powinna stanowić niewielki procent całego planu, obejmującego zrównoważony rozwój organizmu. Dodać można jedynie delikatne, jednostronne relaksacje. Niektórzy sugerują dodatkowe jednostronne wzmacnianie mięśni po stronie osłabionej - osobiście uważam, że realizacja tego bez konsultacji ze specjalistą jest obarczona zbyt dużym ryzykiem pogłębienia dysfunkcji, a korzystne efekty profilaktyczne uzyskamy również przy symetrycznym wzmacnianiu mięśni głębokich. Nie należy też oczekiwać widocznych rezultatów takiego postępowania. Jak wspomniałem na początku artykułu, skolioza to zaburzenie trójpłaszyznowe, tu zaś ćwiczymy na ogół w obrębie jednej płaszczyzny. Efektywność ćwiczeń na polu przywracania fizjologicznego ustawienia kręgosłupa jest w związku z tym niewielka, a jego stosowanie ma bardziej znaczenie profilaktyczne.

Ze względu na złożoność treningu obejmującego elementy profilaktyczne w skoliozie, polecam skonsultować go z fizjoterapeutą i razem z nim opracować trening uwzględniający zarówno trening nastawiony na określone przez nas cele, jak i profilaktyczny wobec występującej skoliozy. Jeśli nie mamy możliwości konsultacji ze specjalistą, sugeruję pozostanie przy klasycznych ćwiczeniach na mięśnie głębokiego brzucha oraz ograniczenie obciążeń osiowych kręgosłupa (ze sztangą na karku na czele), z ewentualnym dodatkiem delikatnych rozluźnień po stronie z nadmiernym napięciem mięśniowym.

W przypadku skrzywień przekraczających kąt Cobba 30°, zdecydowanie odradzam podejmowanie samodzielnych decyzji w kwestiach treningowych. Są to zmiany względnie poważne, w których trening musi być mocno zmodyfikowany. Metody postępowania rehabiitacyjnego w takich sytuacjach są różne, choć obecnie za najlepszy kierunek pracy uważa się utrwalenie mięśniowe zastanego wzorca oraz zahamowanie postępowania skrzywienia i zminimalizowanie ryzyka kontuzji wskutek występujących zaburzeń strukturalnych. Przy większych zmianach, rokujących na postępowanie operacyjne, trening skupiony jest na przygotowaniu organizmu do operacji oraz ułatwieniu jej przebiegu i skróceniu czasu niezbędnego na przywrócenie pełnej sprawności po zabiegu. Znaczne zmiany skoliotyczne (III i IV stopień Grucy) są też absolutnym przeciwwskazaniem do klasycznego treningu siłowego.

Podsumowując treningowe aspekty postępowania w trakcie skoliozy, musimy mieć świadomość, że możliwości zmiany ustawienia kręgów w kierunku przywrócenia prawidłowego ich ułożenia możliwe są do wykonania ćwiczeniami jedynie w nieznacznym stopniu (a często w ogóle). Skupić powinniśmy się bardziej na profilaktyce następstw niefizjologicznego ułożenia segmentów kręgosłupa oraz profilaktyce dalszego postępowania zmiany.

Problemy towarzyszące skoliozie

Omawiając skoliozę należy również wspomnieć o innych konsekwencjach nieprawidłowości strukturalnych w obrębie kręgosłupa niż zwiększone ryzyku urazów w wyniku braku stabilności osi ciała. Najpowszechniejszymi dolegliwościami towarzyszącymi są choroba zwyrodnieniowa stawów miedzykręgosłupowych oraz uciski na korzenie nerwowe. Oba będą manifestowały się bólem oraz ograniczeniem ruchomości i wymagają interwencji specjalisty. Bólowe konsekwencje skoliozy są absolutnym wskazaniem do zaprzestania treningów na własną rękę i rozpoczęcia pracy rehabilitacyjnej.

Alternatywne metody leczenia skoliozy

Choć leczenie operacyjne jest zdecydowanie najbardziej efektywną formą przywracania naturalnych krzywizn kręgosłupa, jest metodą wysoce inwazyjną, przez co jest ono wybierane jedynie przy znacznych zmianach, bezwzględnie wymagających tej formy terapii. W mniej zaawansowanych skoliozach wskazuje się na efektywność metody FED (z ang. Fixation, Elongation, Derotation). Jest to metoda mechaniczna, opierająca się na trójpłaszczyznowym wywieraniu wpływu na ułożenie segmentów kręgosłupa. Wykazuje znaczną efektywność i wskazywana jest jako efektywna forma leczenia skoliozy.

Podsumowując, nie można jednoznacznie stwierdzić, czy skolioza jest przeciwwskazaniem do treningu siłowego. Niezbędna w tym celu jest diagnostyka określająca stopień jej zaawansowania. W zależności od stopnia zmian, postępowanie jest zróżnicowane, od braku konieczności wprowadzenia zmian do treningu, przez zwiększenie intensywności pracy w obrębie wzmacniania mięśni głębokich, po całkowite odpuszczenie treningów siłowych. Musimy też mieć świadomość, że ćwiczenia fizyczne raczej nie przywrócą neutralnego ustawienia kręgosłupa - pozwolą za to zmniejszyć ryzyko powikłań zmian strukturalnych oraz zahamować pogłębianie się wady.

O autorze

Kacper Pajor

Kacper Pajor

Trener personalny zamiłowany w zwiększaniu jakości ruchu. Pasjonat zdrowego żywienia i efektywnej suplementacji, szkoleniowiec z zakresu dbania o narząd ruchu i bezpiecznego treningu, student fizjoterapii na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym.

› Zobacz wszystkie artykuły

1 komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

  • Skolioza jest bardzo częstym schorzeniem kręgosłupa. W sytuacjach takich tak jak pisałeś bardzo ważna jest konsultacja rehabilitacyjna. Polecamy również udać się do ortopedy oraz ćwiczenie w centrach treningowych pod okiem specjalistów od medycyny sportu.

Facebook

Ad