Healthy Lifestyle Odżywianie

Rola diety w dnie moczanowej i hiperurykemii

Dna moczanowa, znana również jako podagra, a także artretyzm jest chorobą ogólnoustrojową, która wynika z osadzania się w tkankach organizmu kryształów moczanu monosodowego, powstałych na skutek zwiększonego poziomu kwasu moczowego w surowicy krwi, co jest określane w fachowej literaturze terminem hiperurykemia. Częstość występowania dny moczanowej wynosi 1 – 4 % w ogólnej populacji, przy czym w krajach zachodnich występuje u 3 – 6 % mężczyzn i u 1 – 2 % kobiet.

Schorzenie to dotyka 2 - 6 razy częściej mężczyzn, aniżeli kobiet ze względu na fakt, iż charakteryzują się oni z reguły wyższym stężeniem kwasu moczowego w surowicy krwi w stosunku do płci pięknej, niemniej jednak jego poziom istotnie wzrasta u kobiet po okresie menopauzy, co wyjaśnia, dlaczego dna moczanowa jest zwykle chorobą mężczyzn w wieku średnim i starszym oraz kobiet po przejściu klimakterium. Niewątpliwie, powszechność występowania dny moczanowej na świecie wzrasta stopniowo z powodu błędnych nawyków żywieniowych społeczeństwa, takich jak chociażby rosnące spożycie żywności typu fast food oraz innych pokarmów o wysokim stopniu przetworzenia, a także w wyniku braku lub niskiej aktywności fizycznej i zwiększonej w związku z tym częstości występowania otyłości, jak również zespołu metabolicznego.

Konsumpcja pokarmów bogatych w puryny, takich jak na przykład poddana procesowi smażenia wysoce przetworzona żywność, w szczególności pochodzenia zwierzęcego i owoców morza jest kluczowym elementem zwiększania prekursorów kwasu moczowego. Podczas gdy pokarmy pochodzenia roślinnego naturalnie zawierające stosunkowo wysokie ilości związków purynowych, takie jak choćby fasola, soczewica, soja, ciecierzyca, groch, brokuły, szpinak, grzyby oraz niektóre owoce nie są związane ze zwiększaniem ryzyka hiperurykemii i dny moczanowej, dlatego można je bezpiecznie stosować w diecie pacjentów, jeśli nie występują inne przeciwwskazania do ich włączenia. Ponadto, wysokie spożycie warzyw i owoców bogatych w witaminę C (niekoniecznie owoców cytrusowych), orzechów, pełnoziarnistych produktów zbożowych (również niepodgrzewanych), chudego mleka i produktów mlecznych, jaj oraz tłuszczów roślinnych, takich jak oliwa z oliwek extra virgin, olej słonecznikowy, olej sojowy, czy margaryny miękkie były związane ze zmniejszonym ryzykiem hiperurykemii i wystąpienia podagry.

Wykazano, że witamina C skutecznie zwiększa wydalanie kwasu moczowego przez nerki, dzięki czemu może być stosowana w celu wspomagania leczenia dny moczanowej. Odnotowano z kolei, że największy wpływ na wzrost stężenia kwasu moczowego we krwi posiadają takie produkty żywnościowe jak wołowina, wieprzowina, baranina, drób, owoce morza, hamburgery, przetwory ziemniaczane w postaci chipsów i frytek, jak również przyprawy, cukry dodane, napoje alkoholowe (piwo, mocne trunki, wino) oraz słodzone napoje typu cola. Warto podkreślić, że alkohol jest dobrze znanym czynnikiem ryzyka zwiększonego stężenia kwasu moczowego we krwi i tym samym dny moczanowej, które w dodatku zależy od rodzaju spożywanego napoju alkoholowego. Dowiedziono, że konsumpcja piwa przyczynia się w największym stopniu do zwiększenia ryzyka dny moczanowej, podczas gdy najmniejsze ryzyko wśród napojów alkoholowych dotyczyło wina.

Reasumując niniejszy artykuł, pomimo, iż wciąż relatywnie często można spotkać z zaleceniami dedykowanymi pacjentom z podwyższonym stężeniem kwasu moczowego we krwi i dną moczanową, które sugerują całkowite wyeliminowanie na czas leczenia, bądź wyraźne ograniczenie spożycia produktów roślinnych naturalnie bogatych w puryny, tj. nasion roślin strączkowych, zielonych warzyw, niektórych gatunków owoców, grzybów, a także kawy to jednak takie postępowanie nie znajduje poparcia w dowodach naukowych i co za tym idzie wydaje się być nieskuteczne.

Efektywna interwencja dietetyczna w przypadku chorych powinna opierać się przede wszystkim na wyraźnej redukcji spożycia czerwonego mięsa, owoców morza, alkoholu oraz żywności o wysokim stopniu przetworzenia, zwłaszcza typu fast food i słodkich napojów bogatych w cukry proste, które istotnie zwiększają ryzyko hiperurykemii i dny moczanowej. Ponadto, należy zwrócić szczególną uwagę na właściwą ilość wypijanych płynów w ciągu dnia, odpowiednią podaż witaminy C pochodzącej z warzyw oraz owoców, a także koncentrowanie się głównej mierze wokół źródeł białka pozyskiwanego z mleka i jego przetworów, jaj oraz nasion roślin strączkowych, przy jednoczesnym ograniczeniu do maksymalnie jednej małej porcji w ciągu dnia drobiu oraz 2-3 niewielkich porcji w ciągu tygodnia świeżych ryb. Warto także podkreślić, że wyniki niedawno opublikowanych badań podważają powszechne przekonanie, że hiperurykemia jest głównie spowodowana błędnymi nawykami żywieniowymi i sugerują, że predyspozycje genetyczne mają znacznie większy udział w przypadku występowania podwyższonego stężenia kwasu moczowego we krwi w populacji ogólnej, aniżeli czynniki dietetyczne.

O autorze

Mateusz Durbas

Mateusz Durbas

Jestem magistrem dietetyki o specjalności dietetyka kliniczna, a także autorem setek artykułów specjalistycznych, popartych dowodami naukowymi na temat żywienia i suplementacji w branżowych czasopismach oraz chętnie odwiedzanych przez entuzjastów zdrowego stylu życia portalach internetowych. Pasjonuję się szczególnie dietetyką kliniczną, sportową i psychodietetyką. Wszystko to jednak wywodzi się z mojego wieloletniego już zamiłowania do prowadzenia prozdrowotnego trybu życia opartego o świadome podejmowanie codziennych małych, a czasem poważnych decyzji. Współpracuję na co dzień ze swoimi podopiecznymi w poradni dietetycznej, zlokalizowanej w śródmieściu Krakowa, jak również prowadzę konsultacje żywieniowe w formie online z osobami z innej części Polski, a nawet zagranicy. Pomagam zarówno osobom aktywnym fizycznie w poprawie formy sportowej, jak i osobom z rozmaitymi dolegliwościami zdrowotnymi. Mam przyjemność również prowadzić rozmaite prelekcje z zakresu zdrowego stylu życia oraz zajęcia ze studentami na uczelni wyższej.

› Zobacz wszystkie artykuły

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad