Melatonina w sporcie – czy hormon snu może wspomagać formę sportową? – część 4

Paweł Szewczyk

Jak obiecałem w ostatnim tekście – pragnę kontynuować temat nieszablonowego wpływu podaży egzogennej melatoniny na organizm. Ostatnio skupiłem nieco uwagi na wpływ na równowagę oksydoredukcyjną i redukcję masy ciała u pacjentów otyłych, dziś o minimalizacji uszkodzeń oksydacyjnych wynikłych z aktywności fizycznej.

Każdy wysiłek to stresor. Im jest bardziej intensywny i długotrwały tym silniej „stresuje” organizm – wymuszając adaptację, jednak jednocześnie upośledzając funkcjonowanie układów w czasie rzeczywistym. Poszukuje się metod ograniczania uszkodzeń oksydacyjnych wywoływanych aktywnością fizyczną, które jednocześnie nie ograniczałyby rozwoju formy sportowej. Czy melatonina mogłaby sprawdzić się w tej roli?

Szczury wymęczone dla nauki

Dotychczas wykazano, ze melatonina (in vitro i in vivo) jest silnym przeciwutleniaczem, która może ograniczać stres oksydacyjny i uszkodzenia tkanek nim powodowane. Zespół pod kierownictwem Borges postanowił pójść krok dalej. Przeprowadzili eksperyment z udziałem 30 szczurów, które przypadkowo podzielono na 6 podgrup: grupę kontrolną niepoddaną wysiłkowi, grupę kontrolną którą badano bezpośrednio po wysiłku, grupę kontrolną badaną 2h po zakończeniu wysiłku i odpowiedniki tych grup którym podawano melatoninę (w dawce 20mg/kg podawanej dootrzewnowo przez 10 następujących po sobie dni). Aktywność fizyczna była wdrożona w nocy (naturalny okres aktywności szczurów), 1h po podaniu melatoniny. Naukowcy zadbali nawet o adaptację zwierzaków do wysiłku poprzez 9dniowy cykl przygotowawczy przeprowadzony przez badaniami. Z krwi szczurów oznaczano m.in. poziom IL-1β, IL-6, TNF-α i L-selektynę, które są wyznacznikami stanu zapalnego toczącego się w organizmie, ich wysokie poziomy mogą nasilać także resorpcję kości i powstawanie blaszek miażdżycowych, a także czynnik wzrostu śródbłonka naczyń odpowiadający za powstawanie nowych naczyń krwionośnych jako „odnogi” już istniejących.

W rzeczonym badaniu zaobserwowano, ze szczury którym podawano melatoninę charakteryzowała istotnie niższy poziom stanu zapalnego (obniżenie IL-1β w mięśniach o 35%, w osoczu o 17%, IL-6 o 48%, TNF-α o 13% ), przy jednoczesnym wzroście aktywności czynnika wzrostu naczyń o 179%, a dysmutazy ponadtlenkowej (SOD – jednego z enzymów przeciwutleniających) o 22%.

Powyższe badania sugerują, ze podaż melatoniny w znaczący sposób zmniejsza uszkodzenia oksydacyjne indukowane wysiłkiem, jednocześnie może przyczyniać się także do rozbudowy sieci naczyń krwionośnych, co skutkować może poprawą transportu tlenu i składników odżywczych.

Podobnego eksperymentu podjęli się badacze z Turcji w 2017. W ich badaniu uczestniczyło również 30 szczurów, jednak ich aktywnością nie była, jak w powyższym, biegiem, a pływaniem. Dawka melatoniny była nieco wyższa (25mg/kg) i podana jednorazowo, na 30 minut przed wysiłkiem. Badacze oznaczali poziomy wspomnianego w poprzednim tekście malonodialdehydu (MDA) – wyznacznik poziomu stresu oksydacyjnego, a także enzymów przeciwutleniających: peroksydazy glutationowej i dysmutazy ponadtlenkowej. Oznaczano także ładunek energetyczny tkanki serca (ilość „zmagazynowanej” w niej energii). Badaczom udało się ustalić, że gryzonie otrzymujące melatoninę charakteryzowała znacznie wyższa aktywność antyoksydacyjna, obniżenie poziomu MDA w tkance serca, a także zwiększenie ładunku energii. Podkreślono, że te doniesienia sugerują pozytywny wpływ melatoniny na prewencję uszkodzeń oksydacyjnych i zagrożeń wynikających z deficytu energetycznego w tkance mięśnia sercowego.

Ludzi nie pomijamy!

By nie opierać swoich wniosków jedynie na badaniach na modelu zwierzęcym warto odnieść się do pracy z grudnia 2017 wprost z hiszpańskiej Granady. Do badania zaproszono 14 sportowców, a próbę podwójnie zaślepiono. Uczestnicy musieli być niepalący, dobrze tolerować laktozę (stosowaną jako placebo), a także przestrzegać reżimu snu (23:00-8:00 +-1h) Przydział do grup (Mel lub Pla) był przypadkowy, a badanie trwało 14 dni. Badani przyjmowali 1 kapsułkę (20mg Mel lub placebo) na dobę, przed planowanym wysiłkiem. Plan treningowy składał się z 6 jednostek/tydzień, 60-75min/dzień. Zaobserwowano, iż trening wysokointensywny w istotny sposób odbija się na spadku całkowitej zdolności antyoksydacyjnej osocza, zwiększając w znaczny sposób ryzyko oksydacyjnych uszkodzeń DNA. Jednocześnie odnotowano, że aktywność peroksydazy glutationowej (ale nie dysmutazy ponadtlenkowej) i całkowita zdolność antyoksydacyjna osocza w istotny sposób wzrastała w grupie przyjmującej hormon szyszynki.

Podsumowanie

Dotychczasowe badania, zarówno na modelu zwierzęcym, jak i z udziałem osób aktywnych, sugerują, ze przyjmowanie melatoniny może istotnie ograniczać stres oksydacyjny wywoływany wysiłkiem fizycznym i minimalizować ryzyko uszkodzeń nim powodowanych. Kwestią otwartą pozostaje wciąż odpowiedni dobór dawki i pory przyjęcia środka, gdyż w tej materii nie dysponujemy wystarczającą ilością prób z udziałem ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *