Badania suplementów Suplementacja Suplementy diety Trening

Kwas orotowy – lepsza wersja beta alaniny?

Kwas orotowy czy beta alanina? Co wybrać?

Od ponad dekady beta-alanina jest znana jako pierwszorzędna mieszanka zwiększająca wytrzymałość, wykorzystywana przez sportowców, aby dłużej, lepiej i efektywniej trenować. Problem dla wielu polega na tym, że beta alanina często przynosi nieco nieprzyjemne skutki uboczne przy wyższych dawkach - parathesia, czyli po polsku - mrowienie.
Podczas, gdy beta alanina jest chwalona za swoją zdolność do zwiększania wytrzymałości, zdecydowanie zbyt często sportowcy i osoby ćwiczące unikają tej substancji po prostu z powodu dyskomfortu, jaki wiąże się z jej stosowaniem. Jednak istnieje jeszcze jeden niezwykły związek, który jest rzadko wspominany, ale równie skuteczny jak beta alanina i dający te same korzyści.
Mówimy o kwasie orotowym. Ten potężny, choć niewielki, związek przynosi wszystkie korzyści beta alaniny, ale jego stosowanie nie wiąże się z nieprzyjemnym mrowieniem!

Co to jest kwas orotowy?
Kwas orotowy (kwas pirymidynokarboksylowy) to związek heterocykliczny (związek cykliczny, którego pierścień zawiera co najmniej dwa różne pierwiastki) wytwarzany w organizmie przez enzym, dehydrogenazę dihydroorotanową. Jest to również związek pośredni w szlaku pirymidynowym, który jest odpowiedzialny za tworzenie nukleotydów (DNA / RNA). Będziemy o tym mówić później, więc zapamiętajcie ten fakt!
Kwas orotowy występuje m.in. w mleku krowim i jest dość często stosowany jako nośnik mineralny w suplementach diety. Służy do zwiększenia biodostępności niektórych związków, na przykład orotanu litu.

Czym „zajmuje się” kwas orotowy?
Kwas orotowy po raz pierwszy włamał się na scenę sulementacyjną na początku 2000 roku, ale został zbadany już w latach 60. XX wieku. Właśnie wtedy, po raz pierwszy, został uznany za ergogeniczne wsparcie dla trenujących, które podniesie ich wydajności. Współczesne badania wykazały, że kwas orotowy działa w celu zwiększenia wydajności sportowej za pomocą dwóch różnych mechanizmów.

Produkcja ATP
Kwas orotowy wspomaga produkcję ATP, podstawowej „waluty” energetycznej komórki. Zdolność sportowca do utrzymania wysokiego poziomu sprawności jest ostatecznie określona przez jego zdolność do szybkiego regenerowania ATP, aby mięśnie mogły kontynuować wysiłek z maksymalną wydajnością.
Kwas orotowy zwiększa produkcję ATP na trzy różne sposoby. Po pierwsze, kwas orotowy zwiększa ilość rybozy-5-fosforanu, cząsteczki ważnej dla produkcji energii. Prowadzi to do podwyższonej regeneracji ATP. Po drugie, kwas orotowy zwiększa pulę monofosforanu urydyny (UMP), który oszczędza ATP przed użyciem do tworzenia różnych nukleotydów; to ostatecznie pozostawia więcej ATP dostępnego do produkcji energii i może być wykorzystane w procesach metabolicznych istotnych dla wydajności treningowej. Wreszcie, kwas orotowy wspomaga produkcję zapasów glikogenu z beztlenowej glikolizy, co poprawia zdolność sportowca do regeneracji ATP podczas ćwiczeń. [2] W rzeczywistości niektóre badania wskazują, że kwas orotowy zwiększa poziom ATP aż o 121% w tkance mięśniowej! [3]

Zwiększa poziom karnozyny
Wielu z was jest świadoma, że beta alanina zwiększa wytrzymałość, poprzez zwiększanie zapasów karnozyny. Karnozyna jest potężnym wewnątrzkomórkowym buforem, który zapobiega akumulacji jonów kwaśnych (w szczególności H +), zmniejszając w ten sposób pH mięśni, co ostatecznie hamuje zdolność mięśni do ciągłego kurczenia się i rozluźniania. Poprzez kompensację tego spadku pH, karnozyna jest w stanie zwiększyć zdolność mięśni do ciągłego wykonywania ćwiczeń na wysokim poziomie.
Kwas orotowy działa podobnie jak beta alanina, ponieważ jest równie skuteczny, jeśli nie bardziej, jak beta alanina, jeśli chodzi o zwiększenie poziomu karnozyny w mięśniach. Podczas intensywnego wysiłku fizycznego duże ilości beta alaniny są pobierane przez organizm do naprawy RNA, a nie do syntezy karnozyny, co oznacza, że beta alanina, którą zażywasz, może faktycznie nie podnosić poziomu karnozyny tak efektywnie, jak myślisz. Jednakże okazało się, że kwas orotowy znacznie podwyższa poziom karnozyny w organizmie, a jedno badanie wykazało, że prowadzi do dramatycznego wzrostu poziomu karnozyny już po 4 tygodniach stosowania.

Przyjrzyjmy się teraz dwóm kluczowym badaniom, które podkreślają zalety działania kwasu orotowego.

Kwas orotowy a wydajność
Jednym z głównych powodów, dla których kwas orotowy zyskał na popularności, były dwa wielkie badania przeprowadzone na ludziach, które wykazały jego właściwości poprawiające wydajność.
Badanie nr 1
Pierwsze badanie obejmowało grupę pacjentów z chorobą wieńcową, którzy przyjmowali 3 g orotanu magnezu dziennie przez okres czterech tygodni. Naukowcy pieczołowicie kontrolowali m.in zdolność wysiłkową i kluczowe markery biochemiczne, które wpływają na wzrost i regenerację mięśni. Pod koniec 4 tygodni naukowcy zauważyli, że suplementacja orotanem wpływa na wydłużenie czasu ćwiczeń terapeutycznych o 21%. [4]
Badanie nr 2
Drugie badanie na ludziach powinno jeszcze bardziej przemówić do osób ciężko trenujących, ponieważ było ono prowadzone na triatlonistach. Osoby badane spożywały dziennie placebo lub 3 g orotanu magnezu. Monitorowano ich skuteczność w pływaniu, bieganiu i podczas jazdy na rowerze. Pod koniec badania wszyscy pacjenci stosujący orotan magnezu znacznie poprawili wydajność i zmniejszyli wskaźniki stresu wywołanego wysiłkiem (to jest kortyzolu i liczby leukocytów). [5]
Jak dawkować?
Badania nie wykazały jeszcze "optymalnej" dawki kwasu orotowego dla ludzi, ale zazwyczaj użytkownicy widzą wyniki przy stosowaniu tego składnika w dawkach od 500 do 1000 mg. Dodatkowo, ponieważ kwas orotowy jest często pakowany razem z innym związkiem, takim jak orotan kreatyny lub orotan beta alaniny, pozytywne wyniki uzyskasz z około 3 g związku.

Podsumowując
Beta-alanina może przykuwać całą uwagę mediów, ale tak naprawdę kwas orotowy działa równie dobrze, jeśli nie lepiej niż beta alanina. Zaletą kwasu orotowego jest jego "odwrócenie" w kierunku naprawy RNA. Skupia się wyłącznie na zwiększaniu glikogenu mięśniowego, poziomach ATP i karnozynie mięśniowej, co w ostatecznym rozrachunku sprawia, że jesteś lepszym sportowcem z lepszymi wynikami. Jeśli używasz beta alaniny, ale nadal uważasz, że mógłbyś osiągnąć więcej, możesz spróbować kwasu orotowego, a całość dopełnić kreatyną, ponieważ jeszcze bardziej zwiększy to twoją zdolność do, jakże istotnej, regeneracji ATP.

Bibliografia:
1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9441830
2. http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/0022282878900135
3. https://www.semanticscholar.org/paper/Incorporation-of-orotic-acid-in-myocardial-uridin-Olivares-Rossi/5d9bce6f067aead6bb273700f04ce3420de561a7
4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9794094
5. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9635148

O autorze

Sylwia Lelonek

Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką. W wolnym czasie trenuje i podróżuje. Wiedzę czepie ze szkoleń, książek, najnowszych badań i merytorycznych dyskusji.

› Zobacz wszystkie artykuły

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad