Trening

Jakie leginsy na siłownię?

Stojąc przed wyborem leginsów na siłownię, okazuje się, że pojawia się o wiele więcej zmiennych, niż tylko kolor i stan. Nie jest to łatwy wybór, ale warto zwrócić uwagę na kilka cech, które leginsy powinny mieć lub też nie.

Prześwitywanie

To najważniejszy punkt, o którym zawsze powinniśmy pamiętać. Niestety, większość leginsów jest robione ze słabego materiału i mówiąc wprost, prezentują naszą bieliznę przy różnych pozycjach w trakcie ćwiczeń. Nie jest to zbyt zachęcające, bo często w przypadku innej bielizny niż beżowa bezszwowa, widać wszystko. Warto też pamiętać, że nawet w przypadku bielizny beżowej, której z założenia ma nie być widać, leginsy prześwitują tak mocno, że widać nawet skórę! I to często już przy samym staniu.

Nie zakładaj sobie też, że nie musisz się tym przejmować, bo beżowej bielizny nie widać – niestety czasami może wypaść Ci tak, że nie będziesz miała takiej pod ręką. Sprawdź leginsy w różnym świetle, pod różnym kątem i z najbardziej kolorową bielizną jaką masz. Pamiętaj, że na siłowni robisz różne ćwiczenia, w różnych pozycjach, więc warto sprawdzić je właśnie w taki sposób. Brak prześwitywania = dobry materiał = lepsza jakość i trwałość! To nie tylko estetyka, ale też warunek, ile przetrwają Ci takie leginsy.

Stan

Kwestia stanu leginsów (mowa tu o ich wysokości w pasie) jest też bardzo istotna. Tutaj wszystko tak naprawdę zależy od Ciebie. Niektórym osobom odpowiada niski stan, inne dziewczyny sobie jednak tego nie wyobrażają. Pamiętaj, że niski stan, nawet jeśli Ci odpowiada, może jednak się nie sprawdzić przy mniej statycznych treningach, kiedy leginsy będą się po prostu zsuwać. Jeśli Ci to przeszkadza i chciałabyś te kwestie wyeliminować, pamiętaj, że wysoki stan leginsów będzie trzymał brzuch i nie powodował „boczków”, tak jak niski stan.

Rozciągliwość i swoboda ruchów

Leginsy mogą wyglądać dobrze i jeszcze lepiej trzymać, ale niestety czasami są bardzo „sztywne”. W takim przypadku utrudnione będzie rozciąganie, skłony, często przysiady i wiele innych ćwiczeń, kiedy potrzebna jest swoboda ruchów. Mierząc leginsy (nawet w domu) zrób kilka pozycji, które mogą być problematyczne dla leginsów. Dzięki temu unikniesz przykrych rozczarowań na siłowni i będziesz miał szansę zwrócić nieudany zakup.

Cellulit i bielizna

Bardzo często w przypadku leginsów tych bezszwowych pojawia się pewien problem. Mocno podkreślają cellulit (który ma większość kobiet – i to zupełnie normalne) oraz bardzo przebija się przez nie bielizna. W tym przypadku polecam się nie przejmować lub postawić na ciemniejszy kolor, bo wtedy to się nie rzuca w oczy oraz wybrać bieliznę bezszwową. W tym przypadku ciężko o wyeliminowanie tych dwóch aspektów, ale na pewno warto być o tym świadomym (żeby nie było niemiłych zaskoczeń) i można to zminimalizować.

Ogólna estetyka wyglądu

Warto również wspomnieć o jednym, dość intymnym problemie, występującym w wielu leginsach. Mówię tu o nadmiernym podkreślaniu kobiecych części ciała, co nie jest zbyt pożądanym efektem. Warto również na to zwrócić uwagę, żeby czuć się później komfortowo (często ktoś przypadkowo zwraca nam na to uwagę i czujemy się z tym po prostu źle).

Sprawdź też, jakie opaski na trening polecamy!

O autorze

Sylwia Lelonek

Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką. W wolnym czasie trenuje i podróżuje. Wiedzę czepie ze szkoleń, książek, najnowszych badań i merytorycznych dyskusji.

› Zobacz wszystkie artykuły

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad