Dieta na 4 tygodnie przed zawodami… Ryż i kurczak? Oj nieeeeee :) Aktualna forma!

Oliwer

Witajcie,

do pierwszego startu wiosennego zostało mi 4 tygodnie, a ja nadal nie czuję, że jestem na redukcji, tkanka tłuszczowa już stosunkowo nisko, a samopoczucie na bardzo wysokim poziomie. Dlaczego? dlatego, że jedzenia jest sporo, przemyślana aktywność fizyczna, mądry progres siłowy, odpowiednio dobrana suplementacja.

Nie kręcę aerobów na pałę, nie dokładam ciężaru pochopnie, wszystko jest przemyślane... 🙂 Robię okresy lżejszych treningów, okresowe zwiększanie podaży kcal, powiem tak. Na takiej redukcji mogę być rok 🙂 Ale do takiego podejścia trzeba dojrzeć, trzeba popełnić wiele błędów w trakcie redukcji, żeby potem było o wiele lżej 🙂

Aktualna dieta:
2 x low carb, 270 g białka, 160 g węglowodanów, 90 g tłuszczy
4 x medium carb 270 g białka, 315 g węglowodanów, 55 g tłuszczy
1 x high carb, 270 g białka, 640 g węglowodanów, 50 g tłuszczy

Jak widzicie makroskładników jest sporo, naprawdę głodu nie czuć, a w dzień high carb gdzie mam ok 4500 kcal zmuszam na siłę 🙂

Do każdego dnia dorzucam około 750-1000 g warzyw, których nie wliczam w bilans kaloryczny 🙂

Cardio 5 x 40 min, interwał 2 x 12 minut (40 sekund wolno, 20 sekund praca) + 5 min wstępu i 5 minut wyciszenia aerobowego.

5 treningów siłowych w systesmie PUSH/PULL/LEGS/wolne/PUSH/PULL/wolne 🙂

Aktualna forma z początku redukcji i obecnej.


Przykładowe redukcyjne posiłki 🙂

Znajdziecie mnie na www.facebook.pl/olikanek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *