Healthy Lifestyle Kij w mrowisko Odżywianie

Czy efektywność diety bezglutenowej bywa przeceniana przez wielu sportowców?

W ostatnich latach moda na dietę bezglutenową upowszechniła się nie tylko pośród entuzjastów zdrowego stylu życia, lecz również w środowisku sportowców zawodowych, bowiem coraz częściej można spotkać się w mediach z informacjami, które sugerują, iż dany sportowiec wysokiej klasy osiągnął swój niebywały sukces sportowy między innymi właśnie dzięki odpowiedniej diecie, która nierzadko oprócz glutenu, eliminuje również całkowicie nabiał, cukier, nasiona roślin strączkowych i alkohol.

Jak się okazuje, dość liczna grupa sportowców dokonuje ochoczo samodzielnej diagnostyki nadwrażliwości na gluten opierając się na występujących u nich objawach (m.in.: dolegliwości żołądkowo-jelitowe, zmęczenie, problemy skórne, itp.) rzekomej nietolerancji, co jest głównym powodem rozpoczęcia przestrzegania diety bezglutenowej [1]. Ponadto, odnotowuje się, iż wielu dietetyków sportowych, trenerów, lekarzy, czy innych sportowców wyczynowych sugeruje swoim podopiecznym, bądź kolegom z drużyny/klubu eliminację z diety glutenu w celu uzyskania określonych korzyści zdrowotnych, zmniejszenia ryzyka kontuzji, poprawy samopoczucia i zwiększenia zdolności wysiłkowych. W publikacjach naukowych z ostatnich kilku lat wspomina się, że blisko 41 % sportowców zgłasza stosowanie na co dzień diety bezglutenowej, co jest wynikiem aż czterokrotnie wyższym, aniżeli rzeczywiste wymagania kliniczne oparte o rezultaty badań populacyjnych [2].

Czy dieta bezglutenowa rzeczywiście gwarantuje dodatkowe korzyści sportowcom?

Pod koniec 2015 roku zespół naukowców pod kierunkiem Dr Lis przeprowadził jak dotąd jedyne randomizowane kontrolowane badanie z udziałem sportowców, mianowicie wytrenowanych kolarzy, w którym dokonano oceny wpływu diety bezglutenowej na możliwości wysiłkowe, objawy żołądkowo-jelitowe, samopoczucie, uszkodzenie jelit, a także reakcje zapalne u uczestników studium bez zdiagnozowanej celiakii oraz zespołu jelita nadwrażliwego [3]. Jak się bowiem okazało, krótkoterminowy 7-dniowy eksperyment polegający na stosowaniu diety bezglutenowej u 13 sportowców wytrzymałościowych nie przyczynił się do zwiększenia u nich wydolności fizycznej organizmu, złagodzenia dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, polepszenia samopoczucia oraz poprawy markerów zapalnych, a także stężenia jelitowego białka wiążącego kwasy tłuszczowe (I-FABP), oceniającego uszkodzenie jelit.

Badane parametry nie różniły się istotnie w porównaniu do uczestników spożywających dietę zawierającą tradycyjnie gluten. Niewątpliwie, pomimo wyraźnego ograniczenia jakim był krótki czas trwania badania i mała liczebność próby badawczej, stanowi ono ważny pierwotny dowód naukowy wskazujący na brak poprawy możliwości wysiłkowych i brak polepszenia samopoczucia w wyniku stosowania diety bezglutenowej u sportowców.

A może dieta low-FODMAP zamiast bezglutenowej w przypadku występujących symptomów ze strony przewodu pokarmowego u sportowców?

Duża liczba sportowców łączy występujące u nich epizody objawów żołądkowo-jelitowych związanych z podejmowanym wysiłkiem fizycznym, zwłaszcza długotrwałymi ćwiczeniami o charakterze wytrzymałościowym z niektórymi składnikami pokarmowymi, spośród których najgorszą sławę zyskały produkty zbożowe zawierające gluten (pszenica, żyto, jęczmień i owies na skutek zanieczyszczenia) oraz mleko i jego przetwory, czego konsekwencją jest nierzadko potencjalnie niepotrzebna eliminacja wspomnianych pokarmów lub nawet określonych grup żywności [4].

Chociaż nie ma na to dowodów potwierdzających w fachowej literaturze, dieta bezglutenowa zyskała daleko idące uznanie jako skuteczna strategia łagodzenia symptomów ze strony układu pokarmowego powiązanych z podejmowanym wysiłkiem fizycznym i poprawy parametrów wpływających na wyniki sportowe. Niemniej jednak, warto podkreślić, że interesującą alternatywną strategią dla sposobu odżywiania całkowicie wykluczającego gluten w celu poprawy dolegliwości żołądkowo-jelitowych u sportowców jest dieta o niskiej zawartości FODMAP, która koncentruje się przede wszystkim na ograniczeniu podaży z żywnością, łatwo fermentujących, krótkołańcuchowych węglowodanów, w tym galakto- i fruktooligosacharydów (GOS i FOS), disacharydów (laktozy), monosacharydów (fruktozy) oraz polioli (np. sorbitolu, mannitolu, ksylitolu), a tym samym ogranicza wiele zbóż glutenowych (np. pełnoziarnista pszenica, żyto) naturalnie obfitujących we fruktany.

Co jeszcze ważne, w fachowej literaturze zostały w ostatnich kilku latach opisane przypadki sportowców dyscyplin wytrzymałościowych u których po wprowadzeniu interwencji żywieniowej polegającej na restrykcji FODMAP wyraźnie zmniejszyły się dokuczliwe objawy ze strony układu pokarmowego powiązane z wykonywanymi długotrwałymi ćwiczeniami, czego nie stwierdzono dotychczas w przypadku diety bez glutenu [5 – 7].

O autorze

Mateusz Durbas

Mateusz Durbas

Jestem magistrem dietetyki o specjalności dietetyka kliniczna, a także autorem setek artykułów specjalistycznych, popartych dowodami naukowymi na temat żywienia i suplementacji w branżowych czasopismach oraz chętnie odwiedzanych przez entuzjastów zdrowego stylu życia portalach internetowych. Pasjonuję się szczególnie dietetyką kliniczną, sportową i psychodietetyką. Wszystko to jednak wywodzi się z mojego wieloletniego już zamiłowania do prowadzenia prozdrowotnego trybu życia opartego o świadome podejmowanie codziennych małych, a czasem poważnych decyzji. Współpracuję na co dzień ze swoimi podopiecznymi w poradni dietetycznej, zlokalizowanej w śródmieściu Krakowa, jak również prowadzę konsultacje żywieniowe w formie online z osobami z innej części Polski, a nawet zagranicy. Pomagam zarówno osobom aktywnym fizycznie w poprawie formy sportowej, jak i osobom z rozmaitymi dolegliwościami zdrowotnymi. Mam przyjemność również prowadzić rozmaite prelekcje z zakresu zdrowego stylu życia oraz zajęcia ze studentami na uczelni wyższej.

› Zobacz wszystkie artykuły

1 komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

  • Dobrze napisane w pigułce! Trudno się zgodzić, żeby osoby aktywne, które nie mają zdiagnozowanej celiakii przez lekarza odniosły jakiekolwiek „super” korzyści jakie się przypisuje eliminacji glutenu z diety. Raczej większość osób nieświadomie podąża za gwiazdami facebooka i instagrama, a nie bazuje na naprawdę rzetelnej wiedzy!

Facebook

Ad