Ciekawostki kulinarne Healthy Lifestyle Kij w mrowisko Odchudzanie Odżywianie

Czy czekolada wspomaga odchudzanie?

W obiegowych przekonaniach choć słodycze ogólnie uchodzą raczej za produkty niesprzyjające odchudzaniu i sugeruje się by je unikać, a przynajmniej częściowo ograniczać, to za swego rodzaju wyjątek niekiedy uznaje się czekoladę. Oczywiście chodzi o jej gorzką, tzw. wysokoprocentową wersje, bo mimo że tytułowy produkt z definicji jest wyrobem cukierniczym sporządzonym z miazgi kakaowej, tłuszczu kakaowego, a także innych dodatków (cukru, ew. mleka, itd.), to właśnie kakao jest tym kluczowym składnikiem. Z perspektywy jej kaloryczności (ok. 550 kcal/100g) nie wydaje się jednak by było to prawdą i przez możliwość łatwej konsumpcji sporej dawki energii niektórzy nie uznają jej za produkt warty swojego udziału w diecie. Jak jednak przedstawione zagadnienie wygląda w oparciu o literaturę naukową?

Niedawno, w roku 2018 opublikowano obszerny przegląd systematyczny i meta-analizę badań naukowych dotyczącą wpływu spożycia kakao/gorzkiej czekolady na masę ciała, wskaźnik masy ciała (BMI) i obwód talii [1]. Do pracy włączono 35 randomizowanych kontrolowanych badań, które łącznie obejmowały 1775 uczestników. Czas trwania prób wahał się od 2 do 24 tygodni (7 badań trwających dwa tygodnie, 12 - cztery, 2 - sześć, 6- osiem, 4 - dwanaście, 2 - osiemnaście i jedno 24-tygodniowe). Badanymi były m.in. osoby otyłe, z cukrzycą typu 2, hiperlipidemią, nadciśnieniem tętniczym, osoby z nadwagą,  jak i zdrowe.

Gorzka czekolada w przeanalizowanych badaniach była spożywana w różnych ilościach (od 6,3g do 100g/dzień). Jak zaobserwowano - regularna konsumpcja ciemnej czekolady ogólnie nie ma wpływu na masę ciała, BMI i obwód talii, LECZ przy dogłębnej analizie podgrup zauważono, że wyniki nie są spójne w zależności od czasu trwania studium, badanej grupy i dawki. Zanotowano, że spożycie czekolady (≥ 30g/dzień), w okresie 4-8 tygodni u chorych osobników sprzyjało w sposób znaczący statystycznie redukcji nadmiernych kilogramów.

Jak sugerują autorzy pracy - dokładne mechanizmy nie zostały jeszcze wyjaśnione. Istnieją jednak prawdopodobne ścieżki:

1) Poprawienie wrażliwości na insulinę i zmniejszenie masy ciała z powodu substancji czynnej na bazie kakao,

2) Zmniejszenie ekspresji genów biorących udział w biosyntezie kwasów tłuszczowych,

3) Zwiększenie termogenezy i co za tym idzie - wydatku energetycznego,

4) Pozytywny efekt kakao na trzustkę (lipaza i amylaza)

5) Tłumienie apetytu (zwiększenie stężenia GLP-1, zmniejszenie stężenia greliny, produkt wysoko sycący)

*Jeżeli w tym momencie mogę pozwolić sobie na osobiste przemyślenia, to raczej skłaniałbym się ku opcji piątej.

Niestety ograniczeniem studium tego typu (gdzie bada się wpływ spożycia jednego, konkretnego produktu na pewne parametry) jest pominięcie całościowej diety uczestników. Jak autorzy zaznaczają - nie monitorowano konsumpcji np. warzyw, czy owoców przez osoby badane. Potrzebne są w tej materii kolejne prace.

Podsumowanie

Jak wynika z ograniczonych dowodów naukowych - codzienna konsumpcja gorzkiej czekolady w dawce 30g/dzień przez co najmniej 4 tygodnie u osób chorych (m.in. otyłość, cukrzyca typu 2, hiperlipidemia, nadciśnienie tętnicze) może okazać się pomocna w utracie zbędnych kilogramów. Należy podkreślić jednak dwie kwestie:

Pierwsza - jeżeli naszym celem jest redukcja tłuszczu zapasowego, to wprowadzenie samej ciemnej czekolady do jadłospisu nie musi zbliżać nas do celu. Pragnę przypomnieć, że kluczowym w tej materii jest ujemny bilans energetyczny, a aktywność fizyczna, spożycie warzyw, owoców i ogólnie niskokalorycznych pokarmów będzie wybitnie pomocne.

Wydaje się więc, że istnieją inne, dużo ważniejsze aspekty w kontekście utraty tłuszczu zapasowego, lecz ku radości co poniektórych osób - umiarkowane spożycie czekolady może w tym nie przeszkadzać, a nawet okazać się pomocne.

Druga kwestia jest taka, że jeżeli dana osoba wie, iż po rozpoczęciu konsumpcji czekolady (po spożyciu np. jednej kostki) traci całkowicie nad sobą kontrolę i jest w stanie "pochłonąć" całą tabliczkę - to zdecydowanie tytułowy wyrób cukierniczy nie będzie pożyteczny i raczej bym go unikał.

Sprawdź też: Czy nabiał utrudnia odchudzanie?

O autorze

Radosław Smolik

Radosław Smolik

Popularyzator wiedzy, pasjonat nauk o żywieniu i żywności, autor setek opartych na dowodach naukowych artykułów dotyczących dietetyki i suplementacji.

› Zobacz wszystkie artykuły

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad