10 zasad żywieniowych, które odmienią Twoje życie

Karola Kocięda

Te zasady odmieniły moje życie i  mam nadzieję, że odmienią również Wasze! 😀

 

1. Jedz 5-6 posiłków dziennie, co 3 h, nie podjadaj pomiędzy!


2. Wyrzuć z diety pszenicę! Ja bym rozszerzyła nawet ten punkt o eliminację glutenu, ale tu są różne teorie. Ja, pomimo, że nie mam celiakli, zrobiłam eksperyment i po miesiącu, a nawet już po tygodniu, czułam sie zdecydowanie lepiej. Polecam również zrobić sobie taki test. Jeśli nie odczujesz różnicy w samopoczuciu, trawieniu, jeśli Twój brzuch nie będzie bardziej płaski, nie porzucaj owsianki na śniadanie, każdy organizm, pamietajmy, że jest inny.

3. Owoce jedz tylko z rana , unikaj ich po godz 12, chyba, że chcesz je spożyć po treningu siłowym w celu uzupełnienia glikogenu.

4. Wywal biały cukier, kup w zamian stewię, erytrol (IG=O!!!) lub do pieczenia ksylitol, UNIKAJ PRODUKTÓW Z DUŻĄ ILOŚCIĄ CUKRU, czytaj etykiety! Często w bardzo niepozornych produktach, tego cukru jest więcej niż w fabryce Willy Wonka.

5. Nie unikaj tłuszczu, ale sięgaj po te zdrowe źródła: olej lniany, mielone siemie lniane (najlepiej sami je mielmy, zachowawy wówczas więcej omega 3), ryby (łosoś), olej kokosowy, orzechy, masło z orzechów nerkowca czy migdałów (najlepsza oczywiścia wersja home made:)). Łykajcie tran, by mieć odpowiednie ilości OMEGA 3 , ale nie przekraczajcie też dziennego zapotrzebowania 1g/dzień. Ja polecam Fish Oil

6. Pij wodę min 2-3 litry.

7. Ogranicz nabiał. Człowiek jest jedynym ssakiem, który pije mleko nie swojego gatunku;) Unikaj laktozy, większość ludzi ma problem z jej trawieniem, szczególnie kobiety. Mleko krowie zamień na najmniej kaloryczne migdałowe lub z quinoa (bez cukru). Można spożywać masło Ghee (klarowane) i twaróg, które nie zawierają laktozy, albo posiadają jej śladowe ilości. Oba te produkty są dobre na naszą florę bakteryjną. ALE uwaga twaróg wybierajmy tylko ten w ekosklepach, w papirusie na wagę, który nie ma dużego okresu ważności. Niestety te tańsze "twarogi", poddawane są specjalnym procesom termicznym, które fakt przedłużają termin spożycia, ale skutecznie pozbywają ich kultur bakterii.

8. Jedz węgle, ale te zdrowe, nie modyfikowane : kasza jaglana, ryż, fasola, quinoa, amarantus ..KUKURYDZA OUT!  Nie przesadzajmy z ilością spożywanych posiłków z węglowodanów przetworzonych, które mają znacznie wyższy indeks glikemiczny. Unikaj gotowych  musli, płatków fitness (z fitnessem nie mają nic wspólnego). Poza tym sami mielcie płatki na mąkę, a zamiast produktów błyskawicznych wybierajcie zwykłe.

9.  Nie bójcie się soli, ale wybierzcie tą zdrowszą, np himalajską. Oczywiście wszystko jemy z umiarem;)

10. Na redukcji nie musicie rezygnować ze słodyczy:) Wystarczy w przepisie podmienić parę składników na zdrowszą alternatywę i stosować się do poprzednich 9 punktów:D. W łatwy sposób można zrobić chociażby swoją czekoladę, bazując tylko na dozwolonych produktach:) : olej kokosowy, kakao, ksylitol, masło orzechowe i dowolny dodatek typu jagody goji, orzechy. Olej z masłem rozpuszczamy w rondelku (2 łyżki oleju  i łyżeczka masła) , mieszamy z resztą składników (łyżka kakao, 1 łyżka ksylitolu, ale próbujcie własnych proporcji), wlewamy do foremki i do lodówki na godzinkę:). Takich przepisów jest masę na Internecie. Ja na łamach tego blogu, podzielę się z Wami moimi ulubionymi, również mojego autorstwa, które udostępniam na moim kulinarnym blogu i Instagramie:) Buziaki:* <3

Karola Kocięda

 

 

 

4 komentarze

  1. Pingback: Suplementuj dziewczyno ! (część 1) | Muscle-Zone Blog

  2. Pingback: dieta 70% trening 30%, a gdzie sen? | Muscle-Zone Blog

  3. Pingback: Pić czy nie pić krowie mleko? | Muscle-Zone Blog

  4. Pingback: sexy back ;) | Muscle-Zone Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *