SARM

YK-11 SARM #8

SARM YK

Czym jest YK-11?

YK-11 to jeden z najnowszych SARM na rynku – jest najbardziej innowacyjnym w działaniu wśród tej grupy produktów. Wykazuje bardzo silny potencjał genetyczny do budowy mięśni! Jako ligand wykazujący pewną specyficzność tkankową oraz duże powinowactwo do AR (większe aniżeli w przypadku testosteronu, czy DHT), jest on zdolny do silnego wiązania wybranych receptorów androgenowych. Mimo to jego działania nie do końca pokrywa się z tym przypisanym SARM, o czym świadczy niezdolność do indukcji interakcji N/C, a tym samym tylko częściowy agonizm wspomnianych receptorów.

struktura

Jakie ma działanie?

YK-11 działając jako silny androgen z minimalnymi niepożądanymi efektami ubocznymi, działa również jako skuteczny inhibitor miostatyny.
Niezależnie od braku możliwości pełnej aktywacji receptorów androgenowych, jest w stanie zwiększać poziom głównych miogenicznych czynników regulacyjnych (MRFs), szczególnie: MyoD, Myf5 i miogeniny, w sposób większy, aniżeli czyni to DHT. YK-11 umożliwia zachodzenie procesu miogenezy głównie poprzez zwiększanie stężenia folistatyny (FST), za sprawą której ogranicza aktywność miostatyny, białka limitującego proces rozrastania się mięśni ponad swój potencjał genetyczny. 

Brzmi to prawie zbyt piękni, aby mogło być prawdziwe, ale to nie tylko prawdziwe, ale udowodnione naukowo!

Badania naukowców z Uniwersytetu Toho, wykazały rolę YK-11 jako inhibitora miostatyny. Badacze chcieli wiedzieć, dlaczego YK-11 sugerował o wiele silniejsze działanie ananboliczne niż inne SARM, więc wyłączyli obecność folistatyny (inhibitor miostatyny). W skutek tych działań, YK-11 stracił znaczną część swoich właściwości anabolicznych. Okazało się, że oprócz działania jako androgen i na szlaku hormonów anabolicznych, YK-11 działał również jako naprawdę skuteczny inhibitor miostatyny znacznie zwiększając jego działanie anaboliczne jako SARM.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23995658

Efekty działania YK-11 oraz dihydrotestosteronu (DHT). Z badania wynika, że komórki mięśniowe poddane działaniu 500 nmoli YK-11 wykazaują wiele więcej czynników anabolicznych w porównaniu do efektu tej samej dawki DHT.

 

YK-11 powoduje większy wzrost syntezy Myf5, MyoD i miogeniny niż DHT, te 3 czynniki to białka sygnałowe, które stymulują mięśnie do wzrostu.
Jak już wcześniej było wspomniane folistatyna jest inhibitorem miostatyny czyli białka genetycznie hamującego wzrost mięśni. Więcej folistatyny = większe mięśnie.
Stężenie po podaniu DHT i YK-11.

bad2

Działanie inhibitorów miostatyny

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4271642/

Z badań wynika że YK-11 ma potencjał, żeby być znacznie bardziej anabolicznym niż dihydrotestosteron (DHT) – jednocześnie bez negatywnych skutków ubocznych, takich jak wypadanie włosów i rozrost gruczołu prostaty. W rzeczywistości, z YK-11, prostata nie wykazuje oznak zwiększania swojej objętości, a nowe włosy faktycznie rosną przez cały czas.

Jak dawkować?

Osiągnięcie pożądanych efektów anabolicznych osiągniętych przez YK-11 w badaniach, stanie się możliwe przy dawce 5 mg dziennie.

Podsumowanie

  1. YK-11 blokuje miostatyne, dzięki czemu pozwala na wzrost mięśni poza limit genetyczny.
  2. Porównując z DHT wykazuje lepsze działanie pod kątem rozwoju mięśni.
  3. Nie blokuje układu HPTA – może być stosowany przez długi okres czasu.
  4. YK-11 ma działanie potwierdzone badaniami naukowymi.
  5. Nie pobudza gruczołu prostaty do rozrostu.

O autorze

Jakub Kola

Jakub Kola

Interesuję się suplementacją oraz dietetyką od 2004 roku. Stale doskonale się w tych aspektach. Posiadam status doradcy na największym forum sportowym w kraju.

› Zobacz wszystkie artykuły

13 komentarzy

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

    • Stosowałem z testosteronem 400 mg tygodniowo a yk brałem 6 mg dziennie. Efekty lepsze niz na samym tescie, porownywalne do polaczenia testa z metanabolem, ogolnie jakos działa chociaz wiadomo spodziewałem sie że bedzie lepiej, czekam na opinie stosowania tego solo

    • ja zaczynam cykl za kilka dni. będe zdawał relacje na bierząco .
      Założenia wstępne:
      -ogromny rozrost masy mięśniowej-głównie od pasa w góre (rowerzysta,cóz)
      -co tydzień badanie wątroby
      -cykl trwający nie krócej jak 6tyg
      -co tygodniowe pomiary na pompie i rano przy „pustych” mięśniach
      -notatki o samopoczuciu efektach i adnotacje dotyczące diety oraz ewentualnej syplementacji osłonką etc.

      • ok.

        Już mogę powiedzieć jakie ma pierwsze odczucia!

        Stosuje to około 2tyg.

        Pierwsze dwa dni to ból głowy, takie troche zawroty. Generalnie chodziłem rozkojarzony.
        Żadnych problemów ani żołądkowych ani gastrycznych. Żadnych wymiotów.

        W kwestii samych mięśni mam wrażenie że zaczyna działać ale dopiero około 13-14dnia.
        Natomiast już na 3ci dzien od wzięcia bardzo zdziwiło mnie że czucie mięśniowe skoczyło niewyobrażalnie w górę. Zatem jeśli wiosłowałem sobie sztangą np 40kg odczuwałem niemal palący ból jakby rwał dosłownie wszystkie włókna w mieśniach. Efekt dosyć specyficzny. Czy to dobrze? NIE WIEM, wypadałoby spytać fachowca czy taka nadwrażliwość na bodźce jest normalna.

        interesuje Was pewnie jak z przyrostami? Otóż ciężko tak stwierdzić po 2tyg czy coś się zmienia ale na pewno z tego co zauwazyłem mimo dosyć sporej nadwyżki kalorycznej (utrzymanie na pozioimie 3200, aktualna kaloryka 5000kcal) -:
        -odrobine poprawiłem definicje mojej klatki piersiowej która wyglądała tragicznie, powoli się coś rusza
        -nie zalewam się
        -pomimo nabrania wody mam wrażenie że jednak te mięśnie jakby lekko odsłaniają się
        -po zażyciu środka około godzine od podania odczucie zakwasów znacząco słabnie.

        Na treningu oprócz tego czucia mięśni raczej nic więcej nie da się zaobserwować. zatem ani pompa wieksza, ani nie trzyma jej 2 dni jak w przypadku ostaryny, gw czy mk.
        Po zażywaniu praktycznie nie odczuwamy nic bo wszystko dzieje się na poziomie folistatyny (jeśli błąd to mnie poprawcie). Wg mnie to chyba najbezpieczniejsza forma dopingu z wszystkich dostępnych zaraz za ostaryną. Nie ingeruje tak bardzo nawet w hormony więc zdaje się być tak mało szkodliwa jak np kreatyna.

        Sprawy wątrobowe – póki co jeszcze nie robiłem badania ale czuje się bardzo dobrze, nie odczuwam problemów a miewałem kiedyś. Mam słabą watrobe stąd też wybór YK11. Na tyle słabą w kwestii enzymów że wypicie 2 piw i juz jestem dosyć dobrze zakręcony.
        Kontrola moczu jest ok. Kontrola kału również ok póki co. Co do badań zrobie je pewnie pod koniec tego tygodnia i udostępnie Wam screen przed cyklem i w trakcie.
        UWAGA!! Bardzo wazna sprawa, robienie badania na ALAT i ASPAT przed cyklem jest bez sensu, jeśli już to róbcie testy na enzymy tzn np bilirubina etc. Pniewważ sam alat aspat to mniej więcej jak to czy wątroba po prostu „odpala” czy tylko „rozrusznik kręci” 😉

        Dawkowanie: tutaj jednak sprawa wygląda nieco inaczej niż ludzie piszą w necie.
        Z racji masy i 8tyg cyklu mającego poprawić mi jedynie „góre” tzn late i barki ćwicze do drugi dzień.
        np: PN- klata biceps, WT- nordic walking, ŚR- barki plecy, CZW- nordic walking, PT- klata bice itd…
        Zatem w dni treningowe dostarczam organizmowi dużo tego środka (4kaps- 8mg) natomiast w dni na regeneracje czyt. nordic walking (2 kaps- 4mg) które są wystarczającą ilością do blokowania miostatyny. Więc nie bawie się w żadne piramidki.

        Warto pamiętać że organizm na każd niedobór reaguje nadprodukcją a na każdy nadmiar osłabieniem produkcji zatem może się okazać że to co zbudowaliście w miesiac na YK11 po kolejnym miesiącu moze czesciowo spaść. DLatego właśnie mostkuje się na LGD lub jak ktoś nie chce stosowac takich mocnych środków może być mk677.

        Ach dodam jeszcze że wg internetowych informacji jakie zgromadziłem opisze Wam środki od najsłabszego do najmocniejszego:
        Ostaryna, YK11 , mk677 , LGD , RAD.

        Czy po YK11 będziesz musiał wykonać odblok? Nie, raczej nie bo w żaden sprósob nie aromatyzuje do estrogenów wiec jedynie pamiętajcie o osłonkach na wątrobę ,nie będe tutaj pisał firm produkujących te leki bo nie chce ich reklamować ale w aptece na pewno coś dostaniecie bez recepty!

        Zatem ja kontynuuje swój cykl, będe zdawał Wam tutaj relacje co 2 tyg (postaram się) i cóż, prosze także o nie sugerowanie się ponieważ np na mnie ten środek może działać, an kogoś innego już nie koniecznie a na jeszcze inną osobę może podziałać jak niemal teststeron. To jest bardzo indywidualna sprawa.

Facebook

Ad