Blogi Treningowe Ciekawostki treningowe Motywatory Suplementacja Suplementy diety Trening

Siedmiodniowy plan treningowy.

„zajadę się, a wygram ten bieg”

Ale nie o bieganiu będzie mowa. Chodzi mi o doprecyzowanie własnego planu treningowego.

Plan jaki wdrożyłem, sprawia, że czuję się z fantastycznie. Nie każdy może go wdrożyć w swoje trenowanie. Bynajmniej. Tak wynika z moich obserwacji, że nie! Wielu sportowców, pasjonatów, miłośników rozmaitej sportowej aktywności, układa lub ma opracowane przez fachowców plany treningowe. Ja do swojego planu doszedłem sam.

I od trzech tygodni czuję się wyśmienicie realizując go. Przejdźmy do sedna. Próbowałem wielu wariantów. A to trzy dni treningowe jeden odpoczynku. Później trzy treningowe jeden odpoczynku, dwa treningowe, dwa odpoczynku. Próbowałem również pięć dni na Sali, a weekend odpoczynek. Każdy z tych wariantów powodował u mnie wieczne zmęczenie, trudności ze zwleczeniem się z posłania. Nie bardzo mogłem się skupić. Kiepsko też było z progresem kondycyjnym czy siłowy. Ba, nawet czasami zawalałem wspomniane plany i… odpoczywałem zamiast dwa, aż trzy dni. Czasem byłem na sali treningowej tylko trzy dni w tygodniu i czułem się zmęczony.

Teraz działam w następujący sposób: siedem dni treningu jeden odpoczynku. Nie wiem czy ktoś z Was też tak trenuje. Ja czuję się dobrze. Minionych dziewięć dni wyglądało następująco:

poniedziałek – bez treningu,

wtorek – CrossFit,

środa – CrossFit,

czwartek – CrossFit,

piątek – CrossFit,

sobota – 6 km biegu,

niedziela – 9 km biegu,

poniedziałek – CrossFit,

wtorek – bez treningu.

Jak wygląda moja kondycja i siła? Wzrasta. Czuję to każdego dnia. Zapewne pomagają suplementy dostępne na MZ. Na każdym kolejnym treningu mam moc. Wiadomo, czuję czasami zmęczenie, to normalne. Jest ono jednak inne, niż to, jakie bywało dotychczas. Do końca lipca trzymać będę ten schemat.

W sierpniu bowiem ruszyć chcę z przygotowaniami do… Jak zwykle to u mnie bywa, nie powiem w jakiej dyscyplinie chcę wystartować. Warunek jest jeden: codzienność nie może wyhamować moich planów. Zamierzam utrzymać taki tryb treningów na dłużej.

A Wam życzę zdrowia i szczęścia! A.M.

O autorze

Trenowac z Najlepszymi

Trenowac z Najlepszymi

› Zobacz wszystkie artykuły

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad