Blogi Treningowe Motywatory Odżywianie Suplementacja Trening

kliknij w chwili zwątpienia – jak pogodzić wszystko w życiu

IMG_1401 IMG_1413

„Na jednej z uniwersyteckich auli, profesor filozofii stanął przed swoimi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów.

Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik i wypełnił go po brzegi dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili.

Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni z uśmiechem przytaknęli.

Następnie profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Ostatni raz zapytał się studentów czy ich zdaniem słój jest pełen. Wszyscy chórem odpowiedzieli, że tak..

W końcu profesor wyjął szklankę kawy i wlał ją do słoika.

„Teraz” – powiedział profesor, chciałbym byście przyjrzeli się dokładnie temu słojowi. Przedstawia on Wasze życie…

Kamienie – to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasza druga połowa, Wasze dzieci, Wasze zdrowie, Wasza życiowa Pasja. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby wypełnione.

Żwir – to inne, mniej ważne rzeczy: praca, pieniądze, mieszkanie albo samochód.

Piasek symbolizuje rzeczy mało ważne i często bezwartościowe.

Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie.

Dlatego jeśli nie włożymy kamieni jako pierwszych, później nie będzie to możliwe..

Tak jest też w życiu..
Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne rzeczy, nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne.

Dlatego ważne jest, by zadać sobie pytanie: co stanowi kamienie w moim życiu? Następnie włożyć je jako pierwsze do słoja i dbać o nie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na inne sprawy.

Dlatego spędzajcie czas z rodzicami i Waszymi rodzinami. Odwiedzajcie dziadków, rozwijajcie pasję, zabierzcie dziewczynę na obiad.
Zważajcie przede wszystkim na kamienie – one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek.” – powiedział profesor.

W pewnym momencie, jedna ze studentek podniosła rękę i zapytała się co oznaczała kawa.

Profesor uśmiechnął się i odpowiedział: „Cieszę się, że o to spytałaś.
Kawa, mówi nam to, że bez względu na to jak zapełnione może wydawać się nam nasze życie, to zawsze powinno być w nim miejsce na kilka kaw w gronie przyjaciół…

Tą historią chciałam rozpocząć dzisiejszy post skierowany do wszystkich osób:

którym brakuje motywacji, które nie wiedzą jak pogodzić swoje życie z dodatkowymi pasjami, treningami,

które nie mogą patrzeć na siebie w lustrze i słyszą wiele słów krytyki od innych,

które wciąż szukają wymówek i nic nie robią ze swoim życiem, by je zmienić, pomimo, że są z niego niezadowoleni,

do osób leniwych: świadomych i nieświadomych tego;),

do osób z chwilami zwątpienia- które zapierdzielają, robią milion rzeczy bardziej lub mniej wartościowych na raz i już mają dość, bo czują że życie im ucieka,albo jeszcze nie widzą tego,

jak i  dla osób, które  czują się świetnie robiąc wiele kilka rzeczy na raz, rozwijają swoje pasje, stawiają sobie nowe cele, realizują je po kolei, inwestują przy tym w siebie, jak i  nie zapominają o tym, by pielęgnować też inne ważne aspekty w życiu, jak miłość. Tak, takie osoby  też istnieją i je chce utwierdzić, że prowadzą życie dobrze.

No cóż, a ja, pomimo, że czasami każdy z nas potrzebuje i czas na relaks oraz spokój, to jednak lubię zawsze kłaść się spać zmęczona, nigdy znudzona:).

Jak w ogóle zacząć naszą zmianę życia na lepsze?

1.Po pierwsze wypracuj swoje własne „dlaczego”. Dlaczego chcesz zmienić swoje życie. Jeśli tego nie zrobisz, nie mając swojego „dlaczego”, szybko zrezygnujesz. „Dlaczego” jest naszą siłą napędową, źródłem inspiracji, na którym się wesprzesz w chwilach zwątpienia. Każdy z nas ma swoje wzloty i upadki, ważne by je przetrwać, a będzie to prostsze mając swój CEL. Moje „dlaczego” – chcę być zdrowa i wysportowana oraz silna fizycznie i psychicznie. A Twoje „dlaczego”?

2.Większość z nas narzeka, wszystko ich wku*wia, są źli na siebie, na innych, nie podoba im się ich położenie, ale nic z tym nie robią. Nie rzadko wolą hejtować tych, co mają lepiej. Czasami mam ochotę taką osobę kopnąć w dupę, by się przemieściła o metr i może spojrzała z innej perspektywy na swoje życie. Tu przytoczę kolejną opowieść:

” Mężczyzna przechodził obok domu, przed którym na ganku leżał pies i okrutnie jęczał z bólu. Mężczyzna zapytał właściciela psa: „Dlaczego on tak strasznie jęczy?”. Właściciel wyjaśnia, że pies leży na gwoździu. Mężczyzna pyta więc, dlaczego ten pies się nie rusza. Właściciel patrzy na psa i mówi: ” Widocznie to nie boli go wystarczająco by się ruszyć z miejsca, ale boli go na tyle, by jęczeć i narzekać”.

Brzmi znajomo?? Czasami ludzie zmieniają coś dopiero, gdy staje się to nie do zniesienia, albo coś naprawdę się już zrujnuje, np zdrowie. Niestety często przeglądają na oczy dość późno (ALE pamiętaj nigdy nie jest za późno!!!!), co kosztuje ich znacznie więcej czasu , niże gdyby zaczęli wcześniej,  „rany” są trudniejsze do zagojenia.

3. Jesteś swoją własną inwestycją. Za każdym razem, gdy wydajesz pieniądze na siłownię, na zdrową żywność, na witaminy, suplementy, na osobistego trenera czy dietę, inwestujesz w siebie. Traktuj swoje ciało jak świątynię a nie szopę. Chcesz jeść fast – food, to Twój wybór! Twoje zwyczaje, Twoje zachowania, odpowiedzi… to wszystko jest Twoja odpowiedzialność. A możesz być każdą osobą jaką chcesz. Nikt nie będzie za Ciebie zdrowo jadł, dbał o Twoje zdrowie, ćwiczył,  Ty musisz to zrobić! Zapomnij o przeszłości, wczoraj odeszło na zawsze. TERAZ ponosisz odpowiedzialność za to, gdzie jesteś obecnie i jaki będziesz w przyszłości. Pielęgnuj swoje życie, dobre przyzwyczajenia, stawiaj sobie wyzwania.

4.„Jesteśmy tym, co myślimy. Wszystko, czym jesteśmy, pochodzi z naszych myśli. Nasz świat powstaje z naszych myśli”. Budda

Nasz własny wizerunek, czyli postrzeganie samego siebie, jest bardzo istotne dla nas, ponieważ wpływa na samoocenę i pewność siebie. Jeśli masz słaby wizerunek siebie, to i samoocena jest kiepska. A ma to wszystko wpływ na umiejętność zmieniania siebie. Negatywny wizerunek nas samych, blokuje naszą chęć progresu. Jeśli nie jesteś zadowolony z tego co widzisz w lustrze, czas to zmienić, nikt nie jest odpowiedzialny za to, oprócz Ciebie. Twoje życie w dużej mierze jest Twoim tworem, zmieniaj je, kreuj, tak byś był z niego zadowolony. Widzisz, że jesteś grubszy od innych, pomyśl, jak fantastycznie będziesz wyglądał mając te kilka kg mniej. Dąż do tego! Nic nie dzieje się samo z siebie. Nastaw się na zdrowe żywienie, ćwiczenia i swój pozytywny wizerunek. Ale pamiętaj nic nie dzieje się z dnia na dzień. Nie nastawiaj się na szybkie zmiany. Uwierz za to w swój cel i w to, że wewnątrz jesteś silną osobą, dla której nowe zdrowe nawyki to będzie sama przyjemność, żadna trudność w obliczu naszych żyć, tego co mamy w pracy/szkole/domu, również odskocznia od problemów dnia codziennego.

5. Również Twój wizerunek zależy od tego, jak postrzegają Cię inni, a często to determinuje jak się do Ciebie odnoszą. To może kształtować pozytywne lub negatywne relacje z nimi. Moja rada: NIE SŁUCHAJ INNYCH JAKI MASZ BYĆ! Sam wiesz najlepiej co jest dla Ciebie dobre i skup się na tym, jaki TY chcesz być.  Tylko Ty decydujesz o tym! Często opinia innych może działać na nas destrukcyjnie, albo nas blokować w naszych działaniach. Nie słuchaj opinii innych, szczególnie tych pesymistycznych i negatywnych, ponieważ mogą Cię pozbawić marzeń.

” Były sobie małe żabki, które zorganizowały zawody w bieganiu. Meta znajdowała się na szczycie wielkiej wieży.
Pokaźny tłum widzów zebrał się na polanie, by dopingować żabki i fetować zwycięstwo jednej z nich.
Rozpoczęły się zawody, żabki wystartowały. Żaden z widzów nie wierzył, że którakolwiek z żabek dotrze na szczyt wieży. Słychać było okrzyki:
– To za trudne!
– NIGDY tam nie dotrą!
– Bez szans! Wieża jest zbyt wysoka!
– Zbyt stromo! Zaraz zaczną spadać!
Małe żabki jedna po drugiej odpadały od ściany wieży. Utrzymywały się jedynie te, które miały dość sił, by skakać wciąż wyżej i wyżej…
Tłum nie ustawał:
– Za ciężko!
– Żadnej się nie uda!
Coraz więcej żabek odpadało, niektóre same rezygnowały i zeskakiwały na trawę.
Tylko jedna żabka pięła się coraz wyżej. Jedna jedyna, która się nie poddała. Koniec końców, wszystkie żabki spadły na trawę, prócz tego jednego uparciucha, który dokładając wszelkich starań, wspiął się na szczyt.
Wówczas wszystkie żabki zapragnęły poznać zwycięzcę, dowiedzieć się, jak mu się udało dokonać niemożliwego. Skąd wziął siły? Jak to wytrzymał? Żabki rzuciły się z pytaniami do bohatera wyścigu, gdy tylko pojawił się z powrotem u podnóża wieży.
I wtedy okazało się, że zwycięzca jest głuchy… „

6. Twoje nastawienie decyduje o tym jak reagujesz na to co Cię spotyka w życiu. Oczywiście, w życiu może zdarzyć się wszystko: ludzie umierają, chorują, ulegają wypadkom, dzieją się nam różne tragedie losowe, ale także mniejsze problemy, które często przeskalowujemy, po to by mieć wymówki.. To nie zdarzenia powodują problem, ale nasza reakcja na nie. Gdy zaczniesz transformację, zadbaj o to, by rozwinąć w sobie konsekwentne trzymanie się zasad zdrowego odżywiania oraz przyjmij pewien schemat trenowania. Nasze życia będą pełne wzlotów i upadków. Nasz styl życia może być jedyną stabilną rzeczą w życiu. Twoje zdrowie fizyczne i umysłowe jest bezpośrednio z tym związane, pamiętaj. Trenuj konsekwentnie kilka dni w tygodniu, ale również nie zapominaj o dniach regeneracji.

Zatem kolejna historia:

„Pewna młoda kobieta przyszła do swojej matki i opowiedziała jej o swym życiu, o tym jak jest jej ciężko. Nie wiedziała, jak sobie poradzić i była bliska rezygnacji; była zmęczona walką i zmaganiami.
Mówiła, że jak tylko jeden problem zostaje rozwiązany, to zaraz pojawia się nowy. Matka zaprowadziła ją do kuchni, napełniła trzy garnki wodą i postawiła na ogniu.
Wkrótce woda zagotowała się. Do pierwszego garnka włożyła marchewki, do drugiego jajka, a do trzeciego ziarna kawy i zostawiła je, aby się gotowały, nic nie mówiąc.

Po jakichś 20 minutach wyłączyła palniki.Wyłowiła marchewki i położyła je na miskę, podobnie i jajka. Następnie zaczerpnęła kawy i nalała do miski, po czym zwracając się do córki, zapytała: „Powiedz mi, co widzisz?”.

„Marchewki, jajka i kawę” – odpowiedziała. Matka przyprowadziła ją trochę bliżej i powiedziała jej, aby dotknęła marchewki. Gdy to zrobiła, zauważyła, że jest miękka. Wtedy matka poprosiła ją, aby wzięła jajko i rozbiła je. Gdy zdjęła skorupkę zauważyła jajko ugotowane na twardo.W końcu poprosiła ją, aby spróbowała
kawy. Córka uśmiechnęła się, gdy spróbowała bogatego smaku. Młoda kobieta zapytała: „Mamo, a co to wszystko znaczy?”

Wtedy matka wyjaśniła jej, że te trzy rzeczy zostały poddane takiej samej przeciwności: gotującej się wodzie. Każda z nich zareagowała inaczej. Marchew weszła do garnka mocna, twarda i bezlitosna, niemniej poddana działaniu gotującej się wody, zmiękła i stała się słaba. Jajko było delikatne. Cienka skorupka chroniła płynne wnętrze, lecz po przejściu przez gotowaną wodę, jego wnętrze stwardniało.Ziarna kawy są jednak unikalne. Po zetknięciu z gotującą się wodą spowodowały, że to woda się zmieniła.

„Czym jesteś?” – zapytała córki. – Gdy przeciwności pukają do twoich drzwi, jak reagujesz? Jesteś, marchwią, jajkiem czy ziarnem kawy?”

7. Powinieneś sporządzić plan dojścia do swoich celów. Każda droga ma swój punkt startowy, który dla każdego będzie inny. Jedni będą bardziej sprawni, inni szczuplejsi, nie może Cię to zniechęcić. Dzięki dobrej motywacji („dlaczego”), dyscyplinie, koncentracji – możesz osiągnąć najwyższy poziom sprawności. Często pomaga nam wyznaczanie sobie dat realizacji. Muszą być realne, ale pilnujemy ich. Dokładność jest pomocna w trzymaniu dyscypliny, tak jak wyznaczanie sobie ilości serii, powtórzeń, zakresu ćwiczeń. Nigdy nie idź na siłownię bez planu działania. Najgorsze co może być do snucie się bez sensu pomiędzy maszynami, bez pomysłu na trening. Szanuj swój czas, swoje życie. Zaplanuj wszystko wcześniej, poświęć na to 10 minut, zapisz na kartce i idź przygotowany ćwiczyć. Wyznacz również priorytet dla każdego celu; danego dnia możesz trenować daną grupę mięśniową, skup się na niej.

Notuj cele. Nie słuchaj nikogo innego, kto nie chce dla Ciebie dobrze lub mówi, ze nic nie osiągniesz.

CEL TO MARZENIE Z TERMINEM!

Zastanów się, co może Ci pomóc w dążeniu do celu. Jakich umiejętności potrzebujesz? Jakiej wiedzy, informacji? Jakiej pomocy, wsparcia. Jakich zasobów Ci brakuje, jakie masz? Co może Ci przeszkodzić w Twoim planie, jak to pokonać? Czy robisz dobrze założenia, czy możesz lepiej?

8. Bądź skoncentrowany, twórz zdrowe nawyki, bądź konsekwentny każdego dnia!

Dyscyplina pomaga nam wytrwać w tym, co wybraliśmy do wykonania. Będziemy w stanie sprostać wszelkim trudom życia codziennego; emocjonalnym i fizycznym.

Wkrótce jak osiągniesz dyscyplinę, poczujesz, że masz kontrolę nad własnym życiem, które doprowadzi Cię do zdrowia i sprawności.

9. Najważniejszym czynnikiem Twojego sukcesu jest zaangażowanie. Musisz mieć silną wiarę w to co robisz i otaczać się ludźmi, którzy Cię będą wspierać w tym i również w to wierzyć. Oraz to co najważniejsze: obiecać sobie, że nie ważne co się stanie NIGDY SIĘ NIE PODDASZ. Kombinacja silnego i pozytywnego zaangażowania, pomoże Ci w tym. Zaangażowanie oprócz wspaniałego samopoczucia, lepszego zdrowia psychicznego i fizycznego, determinuje jasność priorytetów, oraz poczucie kontroli nad życiem. I w tym wszystkim nie zatrać radości z życia.

10. Gdy coś robisz, rób to na 100%. Bądź konsekwentny. Pracuj ciężko, a dokonasz wszystkiego!

A na wejściu do siłowni powinno wisieć hasło: „Wejdź, daj z siebie wszystko i wyjdź!”

Buziaki

Karola Kocięda <3

  • Tekst zainspirowany książką „Zmień swoje ciało” napisaną przez słynną parę zawodników fitness Matta Thom i Moniki Wright; historyjki zaczerpnęłam z tej książki:)
Tagi

O autorze

Karola Kocięda

Karola Kocięda

Jestem studentką dietetyki, architektem wnętrz i fitnessfreakiem ;) Chcę pokazać Wam, że również zapracowane osoby, takie jak ja, przy dobrej organizacji i niewielkim nakładzie czasowym, mogą żyć fit. Do tego moje przepisy pozwolą Wam szczęśliwie życ na redukcji;) #noexuses. Zapraszam!

› Zobacz wszystkie artykuły

5 komentarzy

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

  • Super wpis!!! Pogratulować. Kurcze teraz jak patrzę wstecz to myślę sobie ile miałam siły aby dzień pondniu nuczyc się konsekwencji, fakt, że mój charakter mi pomógł odgrywa dużą rolę, nie lubię robić nic na pół gwizdka. Mam poczucie panowania nad swoim życiem, umiem wyznaczać priorytety. Mam solidne kamienie w słoiku, zawsze jest tam miejsce na kawę 🙂 fakt musiałam być głucha żabką, czasami nadal muszę, bo ludzie gadają, słyszałam już nawet że jestem chora;) tak, a i owszem jestem chora na sport i zdrowie i dobrze mi z tym:)

    • Mirela, słuchaj siebie, swojego organizmu, rób co Ci sprawia przyjemność, trenuj, dbaj o swoje zdrowie, rób badania kontrolne, kochaj, dąż do swoich wyznaczonych celów, realizuj marzenia, czego chcieć więcej od życia:)

Facebook

Ad