Odchudzanie Odżywianie Suplementacja Suplementy diety

5 porad na lepszy sen – czyli jak znowu spać jak dziecko!

Od jakiegoś czasu z powodu większej ilości stresu, nowych problemów, przeziębienia i braku treningów po operacji kolana, a także mniejszej ilości jedzenia, bo przez to wszystko apetyt nie dopisywał to wszystko niestety wpłynęło też na jakość snu. Kiedy źle śpimy może to oznaczać w zasadzie trzy rzeczy:

  • Naszym problemem jest to, żeby w ogóle zasnąć
  • Jesteśmy zmęczeni cały dzień, nieważne ile godzin uda nam się przespać
  • Zasypiamy, ale potem budzimy się przez całą noc co chwilę

Ja trochę problemów miałam po kolei z każdym z tych podpunktów, dlatego jeśli którykolwiek z nich dotyczy akurat was, może to co mi pomogło – pomoże też wam 🙂

5 porad na lepszy sen czyli jak znowu spać jak dziecko:

  1. Suplementy – Pierwsza rzecz o jakiej myślimy zazwyczaj (niestety, albo i stety) to suplementy. „Jakiekolwiek” tabletki, które nas uratują, tak, żebyśmy w zasadzie nie musieli nic robić poza połknięciem ich. Nie zawsze pójście na łatwiznę działa, ale są wyjątki. Jeżeli zmagacie się z problemami ze snem warto zwrócić uwagę na kilka dostępnych na rynku suplementów:
    • Melatonina – ( w formie 3mg i 5mg na kapsułkę) Najlżejszy według mnie wspomagacz. Dla osób, które mają delikatne problemy ze snem jak najbardziej warty uwagi. Dawniej pomagała mi polepszyć jakość snu, ale nie miałam wtedy większych problemów z zasypianiem. Wtedy melatoninę spożywałam w formie truskawkowych żelek, najlepszy i najsmaczniejszy produkt, który niestety wycofano, ale jeśli kiedykolwiek powróci to go znajdziecie TUTAJ 🙂 Melatonina wywołuje i reguluje sen, więc jeśli macie pracę ze zmianami nocnymi to będzie idealna dla was!
    • Ashwagandha – To stosowałam przez jakiś czas i rzeczywiście wycisza i bardzo uspokaja. Jeden z moich ulubionych suplementów jeżeli chodzi o tego typu działanie. Jest to jeden z najsilniejszych adaptogenów, redukuje lęk, a nawet wspiera układ odpornościowy naszego organizmu!
    • GABA – to ciekawy suplement, bo nie tylko pomaga nam kiedy mamy problemy ze snem, ale również może wspomagać regeneracje po treningu i pomaga zwiększać wydzielanie hormonu wzrostu, więc dla sportowców będzie to suplement warty uwagi 🙂
    • L-Tryptophan – To suplement diety, który jest naturalnym prekursorem serotoniny i melatoniny. Wpływa zarówno na jakość snu jak i samopoczucie. Jest bardzo istotny, jeżeli chodzi o działanie układu nerwowego. Jej niski poziom może wywołać stany depresyjne, jest powodem bezsenności oraz rozdrażnienia.
    • Sleep Optimizer – ostatnio odkryty przeze mnie produkt. Stosuje go od dwóch tygodni już bez niczego innego. Nie mogłam w ogóle spać, a jak już zasypiałam budziłam się co chwile, a ten suplement (bierze się dwie kapsułki około 30 minut przed snem) działa w zasadzie od pierwszego dnia stosowania, więc dla mnie istne wybawienie. Bardzo fajnie wycisza, pomaga zasnąć, a sama jakość snu jest o wiele lepsza. Nie budziłam się tyle razy i z dnia na dzień było coraz lepiej. Jest to mieszanka różnych składników, w tym niektórych wymienionych powyżej: tryptofan, melatonina, GABA, chmiel, melisa, kozłek lekarski. Na razie ze wszystkich stosowanych przeze mnie produktów ten polecam najbardziej!
  2. Dieta – Drugą rzeczą, o jakiej powinniśmy pomyśleć to nasze nawyki żywieniowe. Może problem leży w tym, że za późno jemy, na przykład bardzo duże ilości na krótko przed snem? Sytuacja gdzie cały dzień nic nie spożywamy, a później wracając z pracy najadamy się na maksa przed samym snem jest wielu z nas dobrze znana. Warto zwrócić na to uwagę, może nasz organizm lepiej zareaguje na mniejsze, a częstsze porcje jedzenia. Możemy też spróbować kuracji probiotykami, według mnie jedne z najlepszych to Vivomixx, który dostaniecie TUTAJ. Może właśnie warto skupić się na detoksie organizmu, oczyszczeniu jelit i odczujemy poprawę również w innych sferach, w tym lepszym śnie. Inne suplementy wspomagające oczyszczenie organizmu to między innymi: Detox Support, Digestive Support lub dodatkowo jeśli chcemy działać ochronnie na wątrobę, co u zawodowych sportowców bywa szczególnie ważne 😉 to NAC Liver Protection też zda egzamin!
  3. Badania – Może problem z ciągłym zmęczeniem nie leży po naszej stronie, a po prostu po stronie organizmu. Wiele zdrowotnych problemów, w tym nawet początkowe objawy nowotworów, problemy z tarczycą i wiele, wiele innych zaczyna się od chronicznego zmęczenia. Warto zbadać krew i pójść do lekarza, jeśli objawy, które mamy nie ustępują przez dłuższy czas, a żadne inne sposoby nie działają tak jak byśmy tego chcieli.
  4. Wyciszenie – Zabrzmi pewnie banalnie, ale poza fizycznymi czynnikami, warto zadbać też o strefę mentalną. Psychika odgrywa niesamowitą rolę nie tylko u sportowców, gdzie jednak testowana jest na każdym kroku, czy to przy trzymaniu diety, przy przełamywaniu barier na treningach, ale normalni ludzie, którzy nie ćwiczą również potrzebują wyciszenia. Problemy w pracy, w domu, z dziećmi, kłopoty finansowe i zdrowotne nie pomagają. Warto wtedy wyciszyć się chociażby idąc na masaż relaksacyjny lub do fizjoterapeuty. Jeżeli będzie dobry to już po jednej wizycie zobaczycie różnicę, spięcia mięśni po treningu lub ze stresu potrafią sprawiać nam problemy nawet w łóżku – ze snem 🙂 Innym pomysłem, który pamiętam bardzo dobrze na mnie działał jakiś czas temu była joga! Obecnie na różnych siłowniach są takie zajęcia z podziałem na grupy zaawansowane i początkujące. Nie obawiajcie się wymyślnych pozycji, na początku jest dużo pracy z oddechem i rozciąganiem, a może odnajdziecie przypadkiem nową pasję!
  5. Inne – Jeśli wszystkie 4 punkty przejrzeliście i wypróbowaliście chociaż część z nich, jedyne co można dodatkowo zaproponować to:
    • Gorąca kąpiel – Relaksujące olejki i sole do kąpieli dostaniecie obecnie w każdym sklepie, a chociaż pół godziny relaksu w gorącej wodzie przed snem pomoże oczyścić głowę 🙂
    • Odstaw telefon/tablet/komputer przed snem. Nie od dzisiaj wiadomo, że wpływają negatywnie na sen i utrudniają zaśnięcie. Co masz zrobić – zrób, ale w ciągu dnia!
    • Mgiełka do poduszki – mój osobisty patent, w którym się zakochałam. Nie znam jeszcze nikogo, komu się po niej lepiej nie spało! Jest to mieszanka olejków eterycznych, w tym lawendy, bergamotki, mandarynki, słodkiej pomarańczy oraz pelargonii, które niesamowicie relaksują i ułatwiają zaśnięcie. Wystarczy spryskać pościel przed snem. Ostrzegam – uzależnia! Możecie ją dostać na przykład TUTAJ na stronie L’Occitane.
    • Zwierzaki domowe niestety out – Przyjemnie jest spać ze swoim psem lub kotem, jednak kiedy naprawdę zależy nam na poprawie snu musimy wyznaczyć im osobne miejsce, żeby nie budziły nas swoim ruchem w ciągu nocy i nad ranem.
    • Alkohol, kawa i energetyki – Nawet jeśli myślimy, że nie wpływają na nas, organizm może czuć to inaczej. Lepiej przed samym snem nie aplikujmy nic pobudzającego, ani większych ilości alkoholu.

Mam nadzieję, że część z tych rad się wam przyda, a jeśli już nic nie pomaga to skorzystajcie z podpunktu trzeciego i idźcie z tym do specjalisty, bo jeżeli organizm nie jest w stanie wypoczywać i regenerować się, to oznaka, że coś się dzieje!

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

› Zobacz wszystkie artykuły

1 komentarz

Kliknij tutaj aby skomentować artykuł

Facebook

Ad